Aetna: skradziono laptopa z
danymi 38 tys. członków.
Laptop z danymi ponad 38 tys. Klientów Towarzystwa
Ubezpieczeń Zdrowotnych Aetna został skradziony
z samochodu jednego z pracowników.
Na dane składały się nazwiska, adresy oraz numery
ubezpieczeń, poinformowała rzeczniczka Towarzystwa,
Cyntia Michener. Dodała, że na komputerze nie
znajdowały się osobiste informacje bankowe Klientów,
ani żadne dane zdrowotne. Poszkodowanymi są dwie
firmy, ubezpieczające swoich pracowników w Aetna.
„Dopóki wszyscy pracownicy nie zostaną poinformowani
o zdarzeniu, dane firm nie zostaną ujawnione”
Powiedziała Michener. Zgodnie z oświadczeniem
Zarządu Aetna, nie ma żadnych znaków, iż dane
zostały narażone na niebezpieczeństwo. „Nie mamy
powodów, by twierdzić, że dane zostały bezprawnie
wykorzystane.”
Aetna to jedno z największych Towarzystw Ubezpieczeń
Zdrowotnych w Stanach Zjednoczonych, obsługujące
ponad 27,9 mln klientów. Firma poinformowała,
że robi wszystko, aby listownie poinformować wszystkich
Klientów. Przedsiębiorstwo zaproponowało usługę
monitorującą dla poszkodowanych członków, aby
nie dopuścić do potencjalnego niewłaściwego wykorzystania
informacji.
Włamanie miało miejsce na publicznym parkingu.
„Drzwi były zamknięte na klucz” dodała. Michener.
Odmówiła powiedzenia w którym mieście nastąpiła
kradzież. Powiedziała, że Towarzystwo współpracuje
z wymiarem sprawiedliwości, ale nie ujawniła czy
jest to lokalna policja stanowa, czy federalni
oficerowie śledczy. Towarzystwo nie otrzymało
wiadomości od prokuratury czy jacykolwiek podejrzani
zostali zidentyfikowani, zaaresztowani lub oskarżeni
o przestępstwo. Aetna wyraziła głęboki żal z powodu
zdarzenia, szczerze przeprasza swoich członków.
Firma mnoży wysiłki by spełnić warunki każdego
klienta związane z bezpieczeństwem.
Aetna twierdzi, że pracownik pozostawiając laptopa
w samochodzie, bez dostatecznej ochrony, postąpił
wbrew polityce firmy. Michener odmówiła udzielenia
informacji czy pracownik nadal pracuje dla Towarzystwa.